Jest nas troje - Ania, Łukasz i Jarek. Właśnie skończyliśmy studia medyczne i chcemy pojechać na Haiti, żeby przez 2 - 3 miesiące pracować w jednym ze szpitali. Wspierają nas Nina Hałabuz i Diana Krawiec z Fundacji Polska-Haiti. Na blogu będziemy relacjonować nasze przygotowania, wyprawę i pracę. Żeby uzyskać więcej informacji na temat projektu prosimy o kontakt z Niną Hałabuz, n.halabuz@polska-haiti.org

Wpisy z tagiem: szkoła deschapelles Jarek

piątek, 24 grudnia 2010

Ostatniego dnia pobytu Daniela i Joesiane(przemiłych szwajcarów, z którymi mieliśmy przyjemność pracować i spędzać czas wolny przez ponad 3 tygodnie), odwiedziliśmy wspólnie szkołę podstawową, znajdującą się bardzo blisko naszego szpitala. Okazało się że Daniel wraz  z żoną, z którą 16 lat temu pracował tu przez 2 lata, wspomagają dożywianie dzieci z ubogich rodzin.

Niestety jedyne co dobrze prezentowało się w szkole, to dzieci w kolorowych mundurkach szkolnych. Najbardziej przeraziła mnie ubikacja, nie chodzi mi o walory estetyczne, ale brak możliwości umycia rąk!? Przypominam że szkoła znajduje się w centrum epidemii cholery.

Praktycznie każda klasa w szkole, to oddzielny budynek, a właściwie lepianka, lub wiata. Nauka to zwykłe wkuwanie na pamięć-nauczyciel czyta, a uczniowie chórem powtarzają…. a ja narzekałem że u nas wymaga się tylko pamięciowej nauki(fot. Jaro)

Za to przynajmniej nikt nie zabrania biegać po korytarzu, bo takiego nie ma… w zamian jest duże podwórko, na którym dzieciaki mogą się wyszaleć w przerwach między fascynującym powtarzaniem regułek(fot. Jaro)

Daniel, dyrektor szkoły i Joesiane, która korzystając z okazji, prowadziła edukację na temat prewencji cholery(fot. Jaro)

Kolor mundurków zależy od wieku: różowe dla starszych, niebieskie dla młodszych. (fot. Jaro)

(fot. Jaro)

 

Jarek

| < Maj 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Zakładki: