|
Jest nas troje - Ania, Łukasz i Jarek. Właśnie skończyliśmy studia medyczne i chcemy pojechać na Haiti, żeby przez 2 - 3 miesiące pracować w jednym ze szpitali. Wspierają nas Nina Hałabuz i Diana Krawiec z Fundacji Polska-Haiti. Na blogu będziemy relacjonować nasze przygotowania, wyprawę i pracę. Żeby uzyskać więcej informacji na temat projektu prosimy o kontakt z Niną Hałabuz, n.halabuz@polska-haiti.org
Wpisy z tagiem: zdjęcia
czwartek, 04 listopada 2010
Poruszające, wstrząsające, sięgające do samego serca - zdjęcia z Haiti 10 miesięcy po trzęsieniu ziemi. Opublikowana na Boston.com:
To zdjęcie ze stolicy Haiti, Port-au-Prince, z końca września. Od trzęsienia ziemi minęło już 9 miesięcy, a miasto cały czas leży w gruzach. Eksperci szacują, że dotychczas udało się usunąć zaledwie ok. 2 proc. z 250 milionów metrów sześciennych gruzów, zalegających w mieście. Dlaczego tylko tyle? Przyczyn jest wiele, poczynając od braku odpowiedniego sprzętu i pieniędzy, kończąc na systemie prawnym, w którym wskazanie właściciela jest prawie niemożliwe. Tymczasem 2 miliony mieszkańców Port-au-Prince mieszka, żyje, pracuje wśród gruzów. (Reuters/ Eduardo Mundoz)
Kampania wyborcza. Na zdjęciach od lewej Lesly Voltaire z partii Ansanm nou fo (Razem jesteśmy silni), Charles Henry Baker z RESPE (Szacunek) i Jean Hector Anacasis z Modejathe (Haitański Ruch Młodych). Plakaty wyborcze wiszą na płocie okalającym zniszczony w trzęsieniu ziemi pałac prezydencki. W listopadzie i grudniu na Haiti mają odbyć się wybory na Prezydenta, do Senatu i Izby Deputowanych. Nowa władza ma odbudować kraj (AP Photo/Ramon Espinosa)
Ojciec trzyma za rękę swego syna, który zachorował na cholerę. Szpital Charles Colimon w Petite Riviere. Choroba z powodu gwałtownych wymiotów i biegunki powoduje odwodnienie organizmu, które może doprowadzić nawet do śmierci. Do tej pory z powodu epidemii zmarło na Haiti ponad 400 osób. (Nicholas Kamm/AFP)
Francuska organizacja pozarządowa przeprowadza szkolenie o tym, jak uniknąć cholery. Mieszkańcom wręczano zestawy do oczyszczania wody (tabletki). Pierwsze przypadki zachorowań odnotowano w regionie Artibonite czyli tam, gdzie znajduje się szpital, do którego jedziemy. Artibonite nie ucierpiało z powodu trzęsienia ziemi, ale ludzie żyją tam po prostu w wielkiej biedzie. Nie mając dostępu do systemu kanalizacji ani źródeł oczyszczonej wody, wielu pije wodę prosto z rzeki, a to powoduje zarażenia. Rząd najbardziej obawia się tego, że epidemia dotrze do Port-au-Prince, gdzie w obozach namiotowych od 10 miesięcy koczuje ponad milion osób. (Spencer Platt)
Dwoje dzieci w obozie dla osób, które w trzęsieniu ziemi straciły dach nad głową. Cite Soleil - Miasto Słońca, wielki projekt Duvalliera, który chciał pokazać obcokrajowcom, że haitańskie miasta mogą być piękne i nowoczesne. Potem wielki slums. Teraz - miasto namiotowe dla tysięcy poszkodowanych (Spencer Platt)
Widok na zniszczoną dzielnicę w pobliżu Fort Liberte - Fortu Wolności (Reuters/ Eduardo Munoz)
wtorek, 12 października 2010
- Przypomnijcie sobie 300 najnudniejszych zdjęć, które przywieźliście z wakacji. I co widzicie? – pierwsze pytanie Mariusza Cieszewskiego, fotografa, który zgodził się udzielić nam kilku rad, jak mamy robić zdjęcia podczas wyjazdu. No to zaczynamy: obiekt w samym środku zdjęcia. Za mocne światło. Horyzont zawsze w połowie zdjęcia. Całe serie z jednej wycieczki w górach, kiedy wspinamy się coraz wyżej i wyżej, a zdjęcia są dokładnie takie same.
Boring postacrd, Sweeden
Russian Coast, boring-postcard.blogspot.com
Town Square, Basildon, boring-poscards.blogspot.com Więc kilka rad Mariusza: Jeśli jest sytuacja, która aż się prosi o zdjęcie: matka z dzieckiem, starszy człowiek, demonstracja – nie czekać, tylko wyciągać aparat i robić zdjęcie, bo taki obrazek się raczej ne powtórzy Odstępstwo od rady nr 1 – oczywiście, jeżeli robiąc to zdjęcie prawdopodobnie kogoś zirytujesz albo obrazisz, to lepiej foty nie robić Najlepsze zdjęcia wychodzą rano i popołudniu, bo wtedy jest dobre światło: bardziej miękkie i delikatne niż w południe. Właśnie przez światło tyle zdjęć z wakacji bywa nieudanych: po śniadaniu wyjście na plażę albo na wyprawę. Pstrykanie zdjęć zaczyna się o 11.00 kończy koło 14.00, a potem wszyscy są zmęczeni i mają już dosyć fotografowania. Błąd! Bo właśnie zaczyna się najlepsza pora dnia do fotek! Dawać cukierki? Nie! Nagradzanie dzieciaków drobnymi pieniędzmi albo cukierkami skończy się korowodem maluchów. Lepiej dzieciom pokazać zdjęcie, które się im zrobiło, pokazać aparat (bez wypuszczania z ręki), pewnie i tak się zachwycą i dadzą się fotografować Kadrowanie obrazu. Jeżeli podzielimy sobie kadr na trzy równe część w pionie i poziomie, to mamy cztery punkty, w których linie podziału się ze sobą przecinają. To tzw. cztery mocne punkty obrazu – takie, w których możemy swobodnie umieścić centralne obiekty zdjęcia.
Trójpodział kadru, blog.fotolia.com Lepiej nie pokazywać się z super wypasionym nowym sprzętem – zdecydowanie bezpieczniej wziąć starszy aparat albo obkleić go taśmą, tak żeby wyglądał na podniszczony. Lepiej też wziąć starą, wytartą torbę na aparat – mniejsze prawdopodobieństwo, że komuś nasz sprzęt wpadnie w oko |
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Na blogu piszą
Sponsorzy
Sponsorzy indywidualni
Nasz wyjazd wspiera
Przyjaciele
Pokrewna tematyka
Dołącz do Nas na Facebook'u
Tagi
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||